Witam!

 

nasze kotki Posiadam hodowlę kotów syberyjskich. Mieszkamy w Opolu.  Zawsze chciałam mieć rasowego kotka, w 2005 roku postanowiłam kupić mojego pierwszego kotka z rodowodem. Chciałabym, aby był to kotek o łagodnym usposobieniu, tolerancyjny wobec przypływów czułości mojego wówczas dziewięcioletniego wnuka. Zależało mi też, na umaszczeniu colorpoint, bo takie mi się najbardziej podobało. Po wnikliwym przeanalizowaniu cech wszystkich ras, rozpoczełam marzyć o kocie syberyjskim. Tak więc, na wystawie w Opolu zobaczyłam małą Evitę rasy syberyjskiej - Neva Masquerade. I tak Evita wróciła razem ze mną do domu, zmieniając nasze życie. Nigdy przedtem nie miałam rasowych kotów, toteż duże wrażenie zrobiły na nas dobre maniery małej arystokratki. Evita od razu wiedziała do czego służy kuweta i nigdy nie zrobiła nam nie miłej niespodzianki. Od początku roku 2006 rozpoczęłam poszukiwania partnera dla naszej koteczki. W końcu znalazłam odpowiedniego kociaka, którym został Elvis.